Ten blog niekoniecznie przedstawia prawdziwe osoby lub wydarzenia. Intencją autora nie jest i nigdy nie było obrażanie wyśmiewanie kogokolwiek. Wyobraźmy sobie więc lekarza...
Blog > Komentarze do wpisu

Na dobre i na złe.

Pana policjanta zapamiętałem dokładnie. Przyjrzałem sie mu w złości, kiedy z mściwym uśmiechem wypisywał mi mandat na najwyższą kwotę w widełkach.

500 i 10 pkt? Chyba tak. Bardziej zapamiętałem tę twarz i słowa: "cwany lekarzyk dostaje mandacik."

 

To było kilka  miesięcy temu - w tym czasie zaliczyłem już kurs dla kierowców łamiących przepisy drogowe i udało mi się nie powiększyć dorobku punktowego.

 

Wszystko zdarzyło się jak w jakimś serialu: trafił do mnie na psychiatryczną izbę przyjęć - cały czerwony, niespokojny, roztrzęsiony.

Nie poznał mnie. Skarżył się, że od jakiegoś czasu nie może spać, że jest nerwowy, zestresowany. Przysłany został przez dyżurnego neurologa, który konsultował go po urazie. Wpis był jasny i wyraźny:

Pacjent był po banalnym urazie głowy (uderzył się w ścianę upadając), po 10h od urazu wykonano CT głowy (bez zmian). Po około 24h zgłosił się do neurologa z powodu bólu głowy. W badaniu neurologicznym bez odchyleń. Został skierowany do psychiatry w celu skonsultowania ewentualnej "nerwicy".

Uśmichnąłem się mściwie, przedstawiłem głośno i wyraźnie dziekując za mandat i wiedziałem, że ten człowiek zostanie przebadany z góry na dół, tylko po to, żeby znaleźć choć mały powód do niewybrednego komentarza.

Teraz był w mojej mocy i chciałem by choć przez chwilę się bał. Zbadałem go młotkiem neurologicznym i jak na ironię coś było nie tak.

Po 5 minutach jechał na ponowne CT głowy, a ja wpisywałem "podejrzenie krwiaka OUN" w karcie konsultacji.

 

Po wykonaniu tomografii został w trybie pilnym zoperowany - ewakuowano krwiaka nadtwardówkowego, który we wcześniejszym CT był niewidoczny, a teraz udało mu się narosnąć.

Gdyby nie moja chęć wymęczenia pacjenta, nie zauważyłbym tych objawów, bo nie ponawiałbym badania neurologicznego (po co skoro był już badany kilka godzin temu)

 

Nienawiść czasami ratuje życie.

 

 

wtorek, 01 lutego 2011, doubletwain

Polecane wpisy

  • Mogę zostać sponsorem.

    Mogę zostać sponsorem, ale nie z własnej woli. Pewnego dnia przyjdzie do mnie kontroler z NFZ, może chirurg albo nefrolog, i sprawdzi moją psychiatryczną dokume

  • Upadek Ikara.

    Przecież miała rodzinę. Od roku mieszkała w kurniku. Była stara. W sumie kogo obchodziło ile dokładnie miała lat - sama przecież już zapomniała, kiedy się urodz

  • Ksiądz.

    Historia mało medyczna, ale bardzo prawdziwa. W sumie nie byłoby jej gdyby nie to, że jeżdżąc karetką zwiedziłem niejedną prowincję zadupia. To był dobry probo

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , *.internetdsl.tpnet.pl
2011/02/02 14:08:45
Wlasciwie czytam to ze zgroza... Bo jesli pojawie sie u pana doktora i bede mu totalnie obojetna to mnie dokladnie nie przebada. Straszne. Badanie z checi zemsty a nie z poczucia dobrze wykonywanych obowiazkow i checi pomocy pacjentowi. To wlasnie nasza sluzba zdrowia.
-
Gość: kpiczpix, 83.71.216.*
2011/02/02 14:10:45
Widząc policjanta w potrzebie przyklej mu do czoła naklejkę: policjanci są w w dużej mierze z grundu źli i mściwi, powinni więc wszyscy mieć wrzody na dupie. Chamy i złośliwe prostaki. I po coś go ratował? Policjantów się nie ratuje im się pomaga odejść (ze służby - czyli dręczenia niewinnych ludzi). Bo prawdziwych przestępców to oni się boją. Ale maltrertować na komisariacie zatrzymanych po piwie to potrafią wybornie.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 14:13:57
oj, panie doktorze sporo jeszcze przed panem doswiadczen. tez nie chcialabym na pana trafic....
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/02 14:19:13
A moze policjant uratowal Panu zycie? Tak wysokiego mandatu i punktow nie dostaje sie za nic.
-
Gość: x15, *.acn.waw.pl
2011/02/02 14:19:35
A może dzięki temu mandatowi jeżdziłeś wolniej i też dzięki temu żyjesz?
-
2011/02/02 14:20:37
Pragnę wspomnieć, że tutaj kompletnie nie było wskazań do ponownienia badania neurologicznego ( tym bardziej wykonywanego przez psychiatrę)
-
2011/02/02 14:35:04
a kto jest niewinny niech pierwszy rzuci kamieniem, nie?
ile osob szczerze nienawidzi każdego policjana, który daje mandat?
i ile osób jeździ w 100% zgodnie z każdym przepisem?

no pomijam to, że brak wskazań itp itd...
-
Gość: Kij, *.telpol.net.pl
2011/02/02 14:43:54
Ludzie, a wam wydaje sie ze z kazda pierdola sie robi full zestaw badan? Zycie to nie dr House. Jesli w karcie na CT nic nie bylo, to 99% lekarzy nie powtorzy badania. To raz, dwa kiedy wy, komusze dziady nauczycie sie ze nie ma czegos takiego jak SLUZBA ZDROWIA. Jest OCHRONA ZDROWIA. Lekarze to nie sluzacy. Dwa - macie problem? Wiekszosc to wina NFZ, a nie szpitali. Kazdy pracuje tak, jak mu placa.
-
Gość: Ksen, *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 14:47:03
Wszyscy jesteście tacy święci, że nie przyznacie się do nienawiści?
Przecież autorowi właśnie chodziło o to, żeby pokazać ten paradoks.
-
Gość: student, *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 14:48:24
@fiv: po co pan doktor miał pacjenta badać ponownie, skoro badano go na to samo kilka godzin wcześniej? to tak jakby pisać dwa razy ten sam egzamin
@jessenia: w momencie wypisywania mandatu niemal każdy nienawidzi policjanta

+ widzę uderzające podobieństwo między większością komentujących a policjantem - nie lubimy "cwanego lekarzyka", nieprawdaż?

@kpiczpix: dwa ostatnie zdania twojego posta to akurat brutalna prawda; gorsza niż stan polskiej służby zdrowia
-
Gość: skap, 80.50.253.*
2011/02/02 15:25:58
Panie Doktorze, przeraża mnie Pański wpis.
Mandatu za 500zł i 10 punktów nie dostaje się za przekroczenie prędkości o 10km/h. Takie kary są przyznawane za przewinienia poważniejsze, wiążące się narażaniem zdrowia innych osób (przykład: wyprzedzanie na przejściu dla pieszych bądź jazda z prędkością znacznie przekraczającą dozwoloną na terenie zabudowanym). A co mówi Przyrzeczenie Lekarskie? Służyć życiu i zdrowiu ludzi? Ono obowiązuje nie tylko w gabinecie lekarskim. Moim zdaniem to przede wszystkim Pan jako lekarz powinien świecić przykładem, również jako bezpieczny kierowca, a nie chwalić się wysokimi mandatami. Następnym razem to może nie policjant Pana zatrzyma, lecz potrącone dziecko...
-
Gość: taka sobie, *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 15:44:15
@skap, chciałabym zobaczyć jak jeździsz, serio. Właśnie uczę się jeździć, nie chce mi się nawet komentować zarówno sposobu jazdy jak i prędkości wszystkich na drodze czy to kierowca ciężarówki, busa czy osobówki. A tu sami święci, widać ja mam takiego pecha trafiać co chwilę na barana zajeżdżającego mi drogę i unikającego kierunkowskazów, prędkości nawet nie skomentuję i tego polskiego "wszyscy tak robią". BTW po niedawnej nowelizacji kodeksu wykroczeń była luka, mandat zależał od policjanta, a nie określonych wytycznych, więc o ile dostał mandat do 20.01, to niekoniecznie za przewinienia o jakich piszesz.

Co do samego lekarskiego podejścia, to nie doktor coś przeoczył, dzięki jego chęci przetrzymania pacjenta on żyje, uczcie się czytać ze zrozumieniem. Ja nie miałabym NIC przeciwko trafienia do takiego lekarza,
Panie doktorze- widać wszystko jest ze sobą połączone i tak miało być :)
-
Gość: optymista, *.u.itsa.pl
2011/02/02 15:46:43
Pan i ten policjant macie jedną wspólną rzecz. Dobrzy wykonaliście swój zawód. :)
-
Gość: Maksio, 212.33.78.*
2011/02/02 15:55:49
też jestem lekarzem i wstyd mi teraz za mojego "kolegę". Pirat drogowy i w dodatku ma zaleganie afektu (bohater jest psychiatrą, będzie znał to rozpoznanie) w stosunku do pacjenta. Obie cechy wykluczają pana z bycia dobrym lekarzem
-
Gość: mk, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/02 16:02:14
Czyli pan doktor działając z samej złośliwości zafundował pacjentowi drugie CT, czyli kolejną wielką dawkę napromieniowania ?
-
Gość: djbahus1, *.icpnet.pl
2011/02/02 16:09:37
chciałem zwrócić uwagę na fakt, który chyba wszystkim na tym forum gdzieś "uciekł". Lekarza, kóremu wypisywano mandat zdenerwował komentarz policjanta. Podejrzewam, że gdyby wypisywał mu mandat bardziej powściągliwy policjant, lekarz nie zapamiętałby jego twarzy.
-
Gość: skap, 80.50.253.*
2011/02/02 16:17:39
@taka sobie
Każdemu zdarza się złamać przepisy, mnie również, jesteśmy tylko ludźmi. Jednak wsiadając za kierownicę zdaję sobie sprawę, że odpowiadam za życie moich pasażerów, pieszych i pozostałych uczestników ruchu. I jeżdzę dbając przed wszystkim o ich i swoje bezpieczeństwo. A jak ktoś naraża życie moich bliskich przez swoją głupotę, brawurę czy nadmiar hormonów, to przeprzaszam, ale zero litości.
PS. Prawo jazdy od 10 lat, przejechane kilkaset tysięcy kilometrów, 0 mandatów.
-
Gość: taka sobie, *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 16:22:47
Maksio, wyraźnie jesteś superlekarzem, bo ja w życiu nie postawiłabym diagnozy na podstawie wpisu w internecie :D.
Djbahus, tu większości jakby umknęło wiele rzeczy wynikających z tekstu- jak chociażby to, że na CT kierował już po podejrzeniu czegoś więcej, a nie dla samej złośliwości i "chęci zemsty".
Ech...
-
Gość: , *.pool85-50-78.dynamic.orange.es
2011/02/02 16:31:29
Czysty House, dr House:)
-
Gość: House, 46.113.84.*
2011/02/02 16:51:21
Kolega Maksio ewidentnie zapomnial ze diagnozowanie bez badania to gruby nieprofesjonalizm albo nawet blad w sztuce, ktory to jego dyskwalifikuje w tym zawodzie. Zaleganie afektu rozpoznane na podstawie jednego wpisu w internecie bez oceny zachowania sie danej osoby w innych sytuacjach to po prostu naduzycie. Krzywdzace naduzycie. A czy lekarz moze krzywdzic innych panie Maksio?

A moze zbyt duzo amerykanskich seriali sie obejrzalo i dr House imponuje?
-
Gość: Apple, *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 16:55:26
Ludzie, ludzie, nie chodzi o mandat, lecz o bezczelną uwagę policjanta. Takie niby niewinne znęcanie się nad ofiarą, która jest w potrzasku i nie może zrobić nic bez narażania się na wyrok z zawieszeniu za znieważenie na służbie. Chodzi o zachowanie nie fair.
Z dwóch mandatów, które dostałam, pamiętam nie ten opiewający na wysoką kwotę, ale ten na 50 zł + komentarz "paniusia zza biurka do samochodu, chłopa pani trzeba, żeby za taksówkę robił (i lubieżne hahaha)".
Jestem nauczycielką i ogólnie żyjemy w zgodzie z policjantami ;) ale i tak mam nadzieję, że ten pan nie okaże się nigdy ojcem któregoś z moich uczniów.

Pytanie z innej beczki:
Czy można do szanownego autora pisać na maila gazetowego?
-
Gość: Magda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/02 17:15:04
"Czyli pan doktor działając z samej złośliwości zafundował pacjentowi drugie CT, czyli kolejną wielką dawkę napromieniowania?"

Przeczytaj raz jeszcze, jeśli umiesz. Wysłał go już z podejrzeniem krwiaka po badaniu młotkiem neurologicznym.
-
Gość: Eryk Wiking, *.dynamic.chello.pl
2011/02/02 17:17:37
Przerażające. Żeby być dokładnie zbadanym, trzeba zaleźć lekarzowi za skórę. Jako policjant będę od tej chwili - o ile dowiem się, że kierowca jest lekarzem - łupił mandaty aż miło. Może dzięki temu zostanę kiedyś gruntownie przebadany?
-
Gość: howlin_wolf, *.aster.pl
2011/02/02 17:27:52
Oto obraz polskiej służby zdrowia. Ni mniej ni więcej.
-
Gość: facet, *.dyn.optonline.net
2011/02/02 17:40:44
Po co taka wiadomosc jest na glownej stronie Gazety?
Ano po to aby oslabic pojecie wartosci milosci i zastapic go
nienawiscia.
Gdzie indziej milosc bedzie zastapiona seksem.
W ten sposob produkowany jest nowy system wartosci.
Seks,nienawisc,egoizm...itd to rowmiez pozytywne wartosci,
a skoro tak to wogole nie ma czegos takiego jak watosc moralna.
Oto filozofia ateizmu szerzona poprzez Gazete.
Ciekawe jak dlugo?
-
Gość: Zorro, *.sggw.pl
2011/02/02 18:43:28
Jeśli stuknięcie młoteczkiem w kolano nazywa sięszczegółowym badaniem, to strach pomyśleć, co się robi przy rutynowym= nieszczegółowym!!!!
Tu się dopiero zaczyna horror...
-
Gość: młoda_lekarka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/02 18:57:16
Czytając Pana relację pierwsza rzecz o jakiej pomyślałam (a pracuję w pediatrii)to ponowne badanie obrazowe - dziwi, że nerolog na to nie wpadł :|

Wnoiski - policjant wykonał swoją pracę prawidłowo. Pan na szczęście też. Proszę mniej oglądać tv a więcej czasu poświęcić branżowym pismom, w tym opisom przypadków.
-
2011/02/02 19:34:51
@mloda_lekarka: Pani doktor, proszę się nie martwić o mój poziom wiedzy. Zapewniam Panią, że wciąż intensywnie go podnoszę.
Pragnę także uspokoić Panią, iż taki sposób przedstawienia sytuacji jest w pełni zamierzony, a forma stosowana branżowej prasie i pracach kazuistycznych wcale nie jest mi obca, jednak nie pasuje do formy jaką przyjąłem w tym blogu.
Życzę więcej otwartości.

PS. na TV nie mam czasu.
-
Gość: młoda_lekarka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/02 22:10:07
:)
A właśnie poczytałam Pana blog w większym zakresie i odszczekuję, widzę, że ot, taka forma.
Mocno przerysowana, zresztą sam Pan o tym pisze.
Pzdr

Ps ja to nawet tv nie mam, bo po co ma miejsce zajmować :)